Jeśli od samego początku śledzicie losy rozpustnego Melchiora, nazywanego po prostu Melem, czy też zakręconego związku Kariny i Szczepana, koniecznie musicie zobaczyć najnowszą część serii zatytułowanej po prostu “Listy do M. 4”. A jeżeli jeszcze nie mieliście okazji poznać między innymi tych wyjątkowych bohaterów, czas nadrobić zaległości, bo najnowszy film, którego reżyserem jest Patrick Yoka to nie tylko świetna komedia romantyczna, ale też ciekawe spojrzenie na naszą polską rzeczywistość. Warto więc skorzystać z okazji, by obejrzeć ten obraz legalnie w telewizji internetowej.

tablet photo

“Listy do M. 4” na przekór pandemii

Czwarta część serii “Listy do M.” została nakręcona jeszcze przed pandemią, dlatego jej premiera była przewidziana na listopad 2020 roku. W związku z trudną sytuacją oraz faktem, iż przez większość czasu kina były zamknięte, twórcy filmu ostatecznie podjęli decyzję o tym, iż “Listy do M. 4” zostaną udostępnione w sieci w luty 2021 roku. Dzięki temu niezależnie od obowiązujących obostrzeń każdy dostał szansę na to, aby w zaciszu własnego domu dowiedzieć się, jakie są dalsze losy znanych im bohaterów oraz poznać tych zupełnie nowych, którzy mieli nieco namieszać w spokojnym życiu naszych ulubieńców.

W związku z tym w najnowszej odsłonie serii zobaczymy ponownie między innymi Wojciecha oraz Agatę, a także Melchiora, czy Karinę i Szczepana oraz Karolinę i Gibona. Rozbudowana została również postać redaktor Rudolf, która w końcu znalazła się na pierwszym planie wraz z innymi głównymi bohaterami. Obok nich pojawiają się też jednak zupełnie nowe osoby. W życiu Mela nieco namiesza jego nowa szefowa Dagmara, a tuż przed momentem kiedy Wojtek będzie chciał oświadczyć się Agacie, do jej życia nagle zawita powtórnie jej były mąż Arek. Nasi ulubieni policjanci również będą musieli zmierzyć się z kryzysem, w którego środku pojawi się nowa koleżanka z pracy – Monika. Nie zabraknie więc emocji i zwariowanych wydarzeń, które sprawiają, że film ogląda się z ogromnym zaciekawieniem.

“Listy do M. 4” do obejrzenia w telewizji internetowej

“Listy do M. 4” powstały pod czujnym okiem Patricka Yoki, który sprawił, że seria w pewnym sensie powróciła do swojej starej, dobrej formy. Wydarzenia, które śledzimy jako widzowie pozwalają nam się uśmiechnąć, czasem uronić łzę, a jeszcze innym razem zastanowić się nad tym, jak wygląda nasza rzeczywistość. Film doskonale odzwierciedla bowiem nasze narodowe przywary, o których niejednokrotnie zdarza się nam zapinać. Dobrze więc, że dzięki tak przyjemnemu obrazowi możemy się nad nimi pochylić.

W filmie “Listy do M 4” możemy ponownie oglądać dobrze znanych nam aktorów. Jest to między innymi Agnieszka Dygant, Piotr Adamczyk, Tomasz Karolak, Wojciech Malajkat, Iza Kuna, Magdalena Różczka i Borys Szyc. W najnowszej części tej serii możemy też oglądać na przykład Cezarego Pazurę, Magdalenę Boczarską, czy Eryka Lubosa. Warto sprawdzić, jak sobie radzą w tej wyjątkowej konwencji zwłaszcza, że film dostępny jest zupełnie legalnie dla wszystkich widzów w telewizji internetowej.